game internet mobile technologie

Wszyscy jesteśmy podsłuchiwani

W 2010 roku raport komisji europejskiej stwierdził że jesteśmy najbardziej podsłuchiwanym narodem w europie. W dniu wczorajszym wybuchła afera kiedy Washington Post i brytyjski Guardian opublikowały dokumenty z których wynika że Amerykańskia Narodowa Agencja Bezpieczeństwa oraz FBI mają możliwość sprawdzania danych na serwerach np Googla, Facebooka czy Skype a także na podsłuchiwanie rozmów wszystkich swoich klientów pod pretekstem ochrony obywateli przed terrorystami.

W stanach oburzenie, plucie na Obamę i zastanawianie się nad uprawnieniami służb specjalnych. Publiczna debata w której specjaliści zastanawiają się czy pod pretekstem walki z terroryzmem kraje nie dążą do zmiany demokracji na system totalitarny – co jest oczywiste i widoczne.

Na podstawie tajnego nakazu można zbierać dane i wydać rozkaz, aby zabić Amerykanina podejrzanego o terroryzm – informuje amerykański New York Times.

W Polsce w wspomnianym raporcie KE mamy 1 200 000 podsłuchiwanych obywateli. Mamy faktycznie około 36 mln obywateli – odejmując mieszkańców wsi dla uproszczenia zakładając że rolnicy nie są w kręgu zainteresowań służb (-40% = ~21 mln), odejmując oficjalnych bezrobotnych (-20% = ~17 mln), idąc dalej trzeba odjąć nastolatków, osoby po 50, osoby na rentach, żuli z pod sklpeu, robotników nie wykazujących żadnej aktywności. Pozostaje jakieś ~5 mln obywateli z których podsłuchiwany jest co drugi czy co trzeci. Wszyscy o tym wiemy, i jakoś wielkiej afery nie ma. Swego czasu kilka gazet coś napisało, pojawił się program w TV i sprawa ucichła. W zamian rząd ustanowił kolejne ułatwienia dla służb w zakładaniu podsłuchów.

Obama nie przyznaje się do wszystkich stawianych mu zarzutów. Zaprzecza i tłumaczy cel dokumentów i działania służb specjalnych.

Nikt nie podsłuchuje waszych rozmów telefonicznych. To nie o to chodzi w tym programie – tłumaczył się prezydent.

A u nas wszyscy żyjemy w nieświadomości „mnie na pewno nie podsłuchują” – jak nie ciebie to kogo? Sąsiada lakiernika czy emeryta a może nauczycielkę z naprzeciwka? Praktycznie każdy polak tworzący jakieś treści, prowadzący działalność, udzielający się społecznie czy politycznie jest podsłuchiwany. A nawet jak nie jesteś to twoja co 3 rozmowa jest podsłuchiwana bo twoi znajomi są podsłuchiwani.

Dodatkowo amerykańskie służby sprawdzają naszą aktywność w sieciach społecznościowych, sprawdzają naszą pocztę i podsłuchują rozmowy na Skype. A to nie koniec, jakoś nikt ostatnio nie wspomina o systemie Echelon. Wszyscy bez wyjątku jesteśmy podsłuchiwani i analizowani.

Michał Galubiński / 8 czerwca 2013

blog comments powered by Disqus